Oddzwonimy do Ciebie



slogan-banner-3

+48 784 022 060

klinika@ArkadiuszKuna.pl

Zapraszamy do kontaktu 9:00 do 17:00 | Pn - Pt

pldeen

Zabieg powiększania piersi

z Vloga Natalii

23.05 2015

Co kobieta o piersiach wiedzieć powinna [Arkadiusz Kuna]

Gruczoł mlekowy, inaczej gruczoł sutkowy lub po prostu sutek (tak, tak… nazwa ta dotyczy całości piersi, a nie jak powszechnie się uważa, tylko brodawki), to największy gruczoł skórny.
Od niego i jego istnienia wzięła nazwę cała klasa kręgowców: ssaki, do której należymy. U ludzi od urodzenia (a nawet wcześniej, bo zawiązki tych gruczołów powstają w czwartym miesiącu życia płodowego), aż do okresu dojrzewania rozwój piersi u obu płci jest podobny i postępuje wraz ze wzrostem i rozwojem ciała. Dopiero od początku okresu dojrzewania u dziewcząt następuje dalszy jego rozwój, zwykle od około ósmego roku życia osiągając dojrzałość rozwojową około 14-15 lat.

Dojrzały gruczoł zmienia się nadal

Od tego czasu wszystkie zmiany, jakie zachodzą w sutkach są tylko ilościowe i polegają na wzroście (a nie na różnicowaniu) aż do zakończenia wzrostu ciała. Podczas tego okresu w piersiach zachodzą też cykliczne zmiany związane z cyklem miesięcznym. Największe obrzmienie, powiększenie, rozrost i przekrwienie można zauważyć zwykle na 3-4 dni przed miesiączką, po czym (o ile nie ma ciąży), zmiany te cofają się i sutek powraca do fazy spoczynku osiągając najmniejszą objętość około tygodnia po miesiączce.

I tak co miesiąc – do około 35 roku życia

Wielkość sutków jest zróżnicowana. Przeciętna, opisywana w podręcznikach anatomii to około 12cm średnicy i ok. 5cm grubości. Tu przychodzi mi od razu na myśl kalkulacja na potrzeby obliczenia objętości implantu. Gdyby matka natura nie zadziałała jak na ogół się dzieje, byłoby to ok. 400cm3 – to bardzo dużo, rzadko spotykane przynajmniej w praktyce chirurga plastycznego. Tyle na ten temat na podstawie podręcznika anatomii prawidłowej pod redakcją Adama Bochenka (wydanie III, 1989r.). Tu jest także zastrzeżenie o dużej zmienności osobniczej.

Sutek zbudowany jest z tkanki gruczołowej poprzerastanej tkanką łączną i tłuszczową w różnych proporcjach.

W ciąży i po ciąży

źródło: WikipediaW trakcie ciąży dochodzi do rozrostu przede wszystkim tkanki gruczołowej, a jednak często także tkanki tłuszczowej. Nie ma tutaj żelaznej reguły, rozrost bywa różny, zwykle w podobnych proporcjach jak u matki lub przodków po których dziedziczymy geny. Najczęściej największy rozrost pojawia się podczas pierwszej ciąży i jest proporcjonalny do ilości tkanki gruczołowej. Zdarza się, że jest tak obfity, że doprowadza do powstania rozstępów.
Jednocześnie nawet wtedy kiedy piersi są małe, a rozrost niewielki, zdolność do wytwarzania mleka jest zwykle wystarczająca. Tak więc, drogie Mamy, proszę się nie zrażać tylko ze wszech miar dążyć do karmienia piersią – to najlepsze, co możecie zrobić dla swoich dzieci na początku ich życia.

W drugiej połowie ciąży gruczoł mleczny jest gotowy do działania i oczekuje tylko na sygnały hormonalne i nerwowe aby podjąć swoją fizjologiczną rolę.

A co dalej?

Po okresie karmienia dochodzi do tzw. inwolucji polaktacyjnej, czyli do powrotu rozmiarów tkanki mlecznej sprzed ciąży. Szybkość i stopień zaniku gruczołu mogą być różne i trudne do przewidzenia, chociaż nagłe odstawienie karmienia wydaje się mieć tutaj bardziej destrukcyjny wpływ niż stopniowe odstawianie dziecka od piersi. Podobnie jak w odniesieniu do wzrostu tak i tutaj nie ma żelaznej reguły i sposób zaniku nie zależy od nas – nie mamy na niego wpływu.

Równolegle do inwolucji polaktacyjnej wraz z upływem czasu dochodzi do tzw. inwolucji starczej. Określenie to, może nam się kojarzyć z sędziwym wiekiem, niestety dotyczy kobiet już po 35 roku życia. Jest to związane z zanikaniem czynności hormonalnej jajników. Dochodzi wówczas do zmian w proporcji między tkanka łączną (czyli podścieliskiem) wraz z tkanką tłuszczową a tkanką gruczołową, której jest coraz mniej.

W praktyce chirurgii plastycznej mamy najczęściej do czynienia z pacjentkami, które utraciły objętość sutków kosztem wszystkich jego składników przy czym rozciągnięta skóra często z rozstępami nie może się już obkurczyć. Jest nieodwracalnie zmieniona, często uszkodzona, natomiast tkanka łączna jest wiotka i nie stanowi już dobrego rusztowania dla zanikłego gruczołu.

Podobny problem, różne przypadki

Sam gruczoł może występować w postaci niewielkich rozproszonych skupisk tkankowych często bez łączności z klatką piersiową, w swoistym worku skórnym. To pierwsza najczęściej występująca grupa pacjentek zwykle do powiększenia implantami z lub bez plastyki piersi.

Inną grupą pacjentek są te, u których w procesie inwolucji dochodzi do zwłóknienia tkanki gruczołowej. W takich przypadkach mamy do czynienia z często dużą objętością zwłókniałego gruczołu w wiotkim worku skórnym. Te kwalifikujemy zwykle do samej plastyki, a ewentualne powiększenie piersi proponujemy rok po takim zabiegu.

Trzecia grupa pacjentek (najmniejsza) to pacjentki, u których występuje mała ilość gruczołu, zwykle mały przyrost piersi w czasie ciąży z bardzo spoistą tkanką łączną. U tych pań prawie nie ma rozstępów. Niestety również występuje deficyt objętości i bardzo często (opisana dopiero w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku) wada: tzw. tubular czy tuberous breast- piersi wydłużone w kształcie rurowatym. Tutaj też możemy zaproponować leczenie przy pomocy implantów, przy czym sam zabieg wymaga wówczas dodatkowych modyfikacji.

Czy da się zapobiegać polaktacyjnemu zanikowi piersi i zapobiec obwisaniu biustu?

Niestety nie ma sprawdzonych i pewnych sposobów. Najbardziej sensowny wydaje się kontrolowanie wagi ciała w ciąży i nie dopuszczanie do jej nadmiernego wzrostu – przy czym u pań, u których niezależnie od wagi dochodzi do dużego rozrostu samych piersi, niestety liczyć się trzeba z utratą objętości i jędrności piersi po okresie laktacji i wszystkimi wyżej opisanymi następstwami.

autor: Arkadiusz Kuna

Generalnie większość pań wie, że kosmetyki przeciw rozstępom niewiele pomagają, jednak zazwyczaj mają działanie nawilżające i dobrze wpływają na kondycję skóry piersi zarówno w ciąży jak i po rozwiązaniu.

Naciągająca skóra charakteryzuje się swędzeniem czy napięciem, a to odczucie właśnie może zniwelować dobry kosmetyk.