Operujemy pięknem plastycznie
Zapraszamy do kontaktu 9:00 do 17:00 | Pn - Pt
887 Odsłon

Z pewnością niejednokrotnie zastanawialiście się, dlaczego nasi dziadkowie, spożywając całkiem spore ilości tłuszczu, np. smalcu, wciąż byli szczupli i sprawni. Problem otyłości, to problem dotykający nasze społeczeństwo zaledwie od kilkunastu lat. Czy nasza dieta radykalnie zmieniła się w porównaniu z dawniejszymi czasami?

Jedzenie dawniej w Polsce

Wiele potraw tak lubianych przez nas do dziś, ma swoją kilkusetletnią tradycję. Na terenach Polski piastowskiej, dzięki żyznej ziemi, nie było większego problemu z głodem. Jadano dania przygotowane z prosa, żyta, mięsa hodowlanego oraz dzikiego, miodu oraz kasze. Do przyprawiania używano dużej ilości soli oraz dzikich przypraw. Zbierano owoce, ale hodowano również kapustę, rośliny strączkowe oraz marchew, rzepę, ogórki i cebulę). Biały chleb jadały jedynie wyższe warstwy społeczne. Biedniejsi ludzi zadowalali się podpłomykami lub chlebem żytnim. Dopiero w XIX wieku, po upowszechnieniu się młynów, chleb zagościł na stołach biedniejszych. Ogólny rozwój handlu nieco urozmaicił stoły, szczególnie ze względu na przyprawy, jednak dotyczyło to głównie najbogatszych. Na przestrzeni wieków, używano właściwie tych samych podstawowych składników, jednak różne potrawy nieco się zmieniało pod wpływem innych kultur. Baza jednak zawsze była dość kaloryczna: zarówno przez użycie dużej ilości mąki jak i tłustego mięsa (zależnie od zamożności). Ludzie potrzebowali kalorycznych potraw, ponieważ zużywali duże ilości energii podczas codziennej pracy. Jeszcze 500 lat temu, otyłość zdarzała się rzadko i była raczej synonimem zamożności niż choroby.

To właściwe dlaczego dziś tyjemy?

Powodów jest z pewnością wiele i różne źródła inaczej pokazują ten problem. Jednak jakby na to nie patrzeć – została zaburzona równowaga energetyczna. Wciąż zjadamy wiele kalorycznych potraw, ale tryb życia nie wymusza na nas spalania nadmiaru spożytych pokarmów, które w efekcie odkładają się w postaci tkanki tłuszczowej. Monika Skuza, autorka bloga Tłuste Życie, dość trafnie zauważa, że „przestaliśmy jeść jedzenie, a zaczęliśmy jeść produkty”. Rozwijając tę myśl, blogerka wyjaśnia jak bardzo zmieniła się dieta od dawnych czasów. Przede wszystkim: dziś otrzymujemy ogromny ładunek glikemiczny, co jest spowodowane duża ilością cukru w codziennej diecie. Zmiany dotyczą także zmian w proporcjach spożywanego białka, węglowodanów oraz tłuszczów. Inaczej wyglądają również proporcje pomiędzy wprowadzanymi do organizmu sodem i potasem oraz kwasami tłuszczowymi. Zła jakość spożywanego mięsa oraz spożywanie mniejszej ilości błonnika, a większej ilości produktów podrażniających układ pokarmowy, to kolejna różnica w sposobie żywienia teraz i dawniej. Z nieco innej strony na problem spogląda prof. Marek Konarzewski w rozmowie z portalem rp.pl. Na pytanie dlaczego niektórzy z nas mają większe predyspozycje do tycia, profesor odpowiada:

„Zadziałał tu mechanizm określany jako oszczędny genotyp. Znaczna część naszych przodków była genetycznie predestynowana do tego, by chwilowo dostępny pokarm bardzo szybko pochłonąć i odłożyć w postaci tkanki tłuszczowej, a następnie szybko zgłodnieć i móc znowu jeść. Ten mechanizm w dużej mierze oparty jest na zmianach poziomu insuliny, związanych z obecnością cukrów prostych w pokarmie. Ci ludzie, którzy reagowali szybkim wzrostem i spadkiem poziomu insuliny, byli w stanie odkładać więcej składników pokarmowych na zapas.”

Ekspert wyjaśnia, że szybkie nabieranie wagi jest efektem tego, że dziś mamy dostęp do żywności cały czas, a okresy głodu nie występują, jednak „oszczędny genotyp”w dużej części z nas pozostał. Wyjściem jest zbilansowanie i dostosowanie diety do trybu życia: ograniczenie cukrów prostych oraz węglowodanów, a przede wszystkim zróżnicowanie diety.

Czas zaczął kręcić się szybciej około 100 lat temu. Oprócz ogromnego, pozytywnego rozwoju, przyniósł także inny jedzenie i inny tryb życia, do którego nasz organizm jeszcze nie zdążył przywyknąć. Nie pozostaje nam nic innego jak zwiększać swoją świadomość w zakresie odżywiania i starać się żyć zdrowo.

Adres

Lek. Med. Arkadiusz Kuna Klinika Chirurgii Plastycznej
ul. Sobocińskiego 14 40-687 Katowice tel. 784 022 060
Informacja/Rejestracja: od 9:00 do 17:00
Dojazd autobusami: 45, 29
Przystanek: Piotrowice Szkoła

Mapa

Kontakt